> Mulinowanie i inne wariactwa: prezenty

niedziela, 18 marca 2018

TUSAL - Marzec 2018 rok

Witajcie!
A ja ciągle w niedoczasie! Nie będę się tłumaczyć ani obiecywać poprawę, bo pewnie w najbliższym czasie sytuacja nie poprawi się ani o jotę. Jedyne co mogę, to prosić Was jeszcze o trochę cierpliwości i wyrozumiałości dla mnie :) 
A dzisiaj przybiegam z opóźnieniem o jeden dzień ze słoikiem tusalowym. Słoik (o dziwo!) napełnia się. Powoli, bo powoli, ale jednak się napełnia. I to nitkami z Afrykanki. Przybyło w niej dość dużo krzyżyków od ostatniej odsłony, a to za sprawą pewnych nowości w moim hafciarskim warsztacie. Ale! O tym w osobnym poście napiszę Wam co, i jak. Oto marcowa odsłona słoika:
Odsłona w towarzystwie liczby 28, wszak 5tego obchodziłam swoje 28 urodziny. I z tego miejsca chciałam podziękować wszystkim za pamięć i życzenia. A w szczególności Sylwii za wspaniały prezent:
oraz Małgosi za prezent i cudowne spotkanie:
Dziękuję Wam jeszcze raz dziewczyny! Jesteście kochane!
A Wam kochani życzę dużo ciepła, kreatywności i do następnego (mam nadzieję, że szybkiego) razu! 

czwartek, 28 grudnia 2017

Poświątecznie

Witajcie moi Drodzy!
Poświątecznie najedzona, zadowolona i szczęśliwie przybywam do Was, aby się trochę pochwalić i bardzo mocno podziękować. Blogosfera to niezwykłe miejsce samych dobrych duszyczek, które za pomocą poczty (i nie tylko) przesłały mi mnóstwo życzeń, wspaniałych kartek i upominków (małych i dużych). Ale! Po kolei będę dziękować dobrym duszyczkom!
Dziękuję Małgosi za nie tylko wspaniałą kartkę oraz prezent, ale również za miłe przedświąteczne spotkanie:
 Dziękuję Agacie za pakę cudowności dla całej naszej rodziny:
oraz za wspaniałą paczkę imieninową:
 Dziękuję Reni za moc wspaniałych prezentów, również tych imieninowych:
Dziękuję Violi za piękne kartki: bożonarodzeniową i imieninową (właśnie się zorientowałam, że kartka imieninowa leży do góry nogami na tym zdjęciu :)) oraz za piękne prezenty:
Dziękuję Katarzynie za piękną, mieniące się cudownie kartkę:
Dziękuję Sylwii za przecudne i wspaniałe prezenty, które ciężko było zmieścić w kadrze:
Dziękuję Jasiowej Mamie za piękną kartkę:
Dziękuję również Rudej Mamie za prześliczną haftowaną kartkę:
Dziękuję za piękną kartkę Ani Jacewicz
Dziękuję też Uli za kartkę i cudowny imieninowy tag:
Nie spodziewałam się tylu wspaniałych słów i dobroci z Waszej strony. Bardzo wszystkim dziękuję przede wszystkim za pamięć! Jesteście wszystkie niemożliwe. Chciałabym też podziękować Wam wszystkim za życzenia i za pamięć! Dziękuję jeszcze raz wszystkim i każdemu z osobna! :*

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Tag

Witajcie!
Toż to grudzień już! A i za oknem u mnie grudniowa pogoda: mnóstwo śniegu wszędzie i cały czas sypie. Dlatego też wczoraj rozpoczęłam produkcję kartek świątecznych, wszak święta tuż tuż!
Dzisiaj jednak przychodzę do Was z czymś niezimowym i nieświątecznym. Dzisiaj mam dla Was tag, który zrobiłam z okazji urodzin bloga, a który wraz z wygraną poleciał do Gosi. Pierwszy raz robiłam tag, choć od dawna mi się podobała ta forma. Przyznam szczerze, poszłam na łatwiznę i zakupiłam gotową bazę tagu w Studiu 75. Miałam problem jednak z wycięciem papieru idealnie do kształtu, dlatego wyszło nieidealnie. Ale! I tak mi się podoba. Oto tag:
Tag to fajna forma, niewielka, prosta i zawsze wdzięczna :) Nie raz pewnie jeszcze coś takiego zagości na blogu. Mam nadzieję, że i tag, i sam prezent się spodoba Gosi. A wygrana-niespodzianka w urodzinowym candy wygląda tak:
Poza tym kochani, w sobotę była u nas Małgosia, która przyniosła Ignacemu wspaniały prezent w postaci cudownego albumu jej wykonania. Kto zna prace Gosi, wie, jakie cuda potrafi zrobić. Kto ich nie zna, koniecznie musi je poznać! Bo Gosia to czarodziejka albumów. I tym razem wyczarowała prawdziwe cudo! Wszystkim pokazuję to małe arcydzieło - tym co chcą je oglądać, i tym co nie mają na to ochoty. Ja jestem zachwycona tym cudeńkiem: 
Po więcej zdjęć albumu zapraszam do Gosi na jej bloga, o tutaj. A Tobie kochana jeszcze raz niezwykle dziękuję! :*
Kochani zmykam do kartek, które już niedługo trzeba wysłać w świat. A Wam życzę udanego tygodnia! Buziaki!

czwartek, 12 października 2017

Imieninowa kartka

Witajcie Kochani!
U nas dzisiaj za oknem piękne słońce i cudowna pogoda. Natomiast na blogu zagościła pewna imieninowa kartka. Kartka powstała na szybko, bo czas naglił, ale z efektu jestem zadowolona. Kartka dotarła już do solenizantki i z tego, co mi doniesiono podobała się. Nie ma się co rozpisywać nad kartką, bo jest prosta i mało wymyślna, sami popatrzcie:
Zdjęcia średnie, robione wieczorową porą. Przyznaję, że potrzebowałam takiej odskoczni. Zrobienie tej kartki było niezwykłą przyjemnością :) Dlatego też zapisałam się na kartkową zabawę do Jasiowej Mamy i Magos, która zaczyna się z początkiem nowego roku. Mam nadzieję, że będzie to dla mnie motywacja do działania i ulepszania swoich umiejętności :)
***
Chciałabym jeszcze podziękować Ani Jacewicz za wspaniały prezent, który przyleciał do nas! Popatrzcie, jakie cuda dostał Ignacy:
Kochana, dziękuję z całego serca! Jestem wzruszona :*
***
Przypominam o urodzinowym Candy! Zapisy trwają do 8 listopada, także jeszcze macie sporo czasu, żeby dołączyć do świętowania :)

czwartek, 21 września 2017

TUSAL - Wrzesień 2017 rok

Kochani!
Przybywam, o jeden dzień spóźniona ze słoiczkiem. Ale! Jestem! Z wrześniową odsłoną tym razem. Wrześniowa odsłona w tym roku pod znakiem Maluszka, bo to wyjątkowy czas dla naszej rodziny. W słoiczku oczywiście coś przybyło, a więc i coraz mniej miejsca. Fakt, że do zapełnienia całego jeszcze bardzo daleko. Ale! Nitka do nitki i się w końcu zapełni. Nie ma co się rozwodzić, oto słoik:
Zdjęcia średniej jakości. Wiadomo, aura na zewnątrz zupełnie nie sprzyja pięknym zdjęciom. Szaro, buro, zimno, mokro, brr!
Przy okazji chciałabym podziękować tym razem Violi za cudowny prezent dla Ignacego, który dotarł do nas wczoraj. Same cudeńka w paczuszce, popatrzcie:
Kochana dziękuję za pamięć, gratulację i prezent. Niezmiennie jestem wzruszona Waszą dobrocią, tym, że jesteście! Dziękuję wszystkim! :*

wtorek, 19 września 2017

Hej Listonoszu!

Witajcie! 
Przybiegam do Was chwalić się dzisiaj, a co! Od jakiegoś czasu ciągle puka do mnie listonosz z samymi niespodziankami! Ale! Po kolei!
Po pierwsze, ostatnimi czasy udało mi się wygrać w dwóch zabawach: Candy Kobiece Rozdanie u Judyty oraz Zabawę "20" u Jasiowej Mamy. Judyta przysłała mi śliczny zestaw od Coricamo do haftu oraz przydasie i słodkości:
Natomiast w wygranej od Jasiowej Mamy znalazły się papiery do scrapbookingu, piękne serwetki, kartka i inne cuda:
Jak widzicie szczęście do wygranych ostatnio mnie nie opuszcza! Dziękuję zarówno Judycie, jak i Joannie za wspaniałe wygrane! :*
Po drugie, chciałam Wam serdecznie podziękować za wszelkie gratulacje, miłe słowa, zainteresowanie oraz prezenty, które nieustannie od Was napływają. I tak dziękuje Agacie z całego serca. I to podwójnie dziękuję za prezent na rocznicę ślubu i prezent dla Ignacego! Jesteś wielka! Fakt do zdjęć nie załapały się słodkości, ale musicie uwierzyć, że było ich mnóstwo! 
Prezent rocznicowy
Prezent dla Ignacego
Po drugie, dziękuję Dorocie za moc wspaniałych prezentów i ciepłych słów:
Jak widzicie listonosz miał co robić :) Przepraszam za jakość zdjęć, ale pogoda nie dopisuje w tej kwestii: ciemno, zimno, mokro. Jeżeli coś pokręciłam z prezentami, czegoś zabrakło na zdjęciach, czy coś, to z góry przepraszam - mózg działa w innym wymiarze :)
Dziękuję Wam wszystkim za piękne słowa, gratulacje i życzenia! Jesteście wspaniali :) A na dniach w kolejnych postach pojawię się ze słoiczkiem TUSALowym oraz Afrykanką (wiem, ciągle o niej piszę i jeszcze z nią nie doczołgałam się :)). Pozdrawiam wszystkich i ślę moc uścisków :)

wtorek, 30 maja 2017

Wiosenna wymianka z motylem w tle - podsumowanie

Witajcie w ten gorący dzień!
Dzisiaj przychodzę do Was podsumować Wiosenną wymiankę z motylem w tle. Jeszcze w styczniu tego roku Judyta zaproponowała zabawę wymiankową. Czasu było dużo a zasady proste: w okolicach 1 czerwca do wylosowanego uczestnika zabawy miałam wysłać paczuszkę ze zrobioną przeze mnie pracą (technika dowolna), której motywem są motyle (więcej o zasadach możecie poczytać, o tutaj). Jak więc widzicie miło i przyjemnie, dlatego też się zdecydowałam wziąć udział.
Moim celem okazała się przesympatyczna Ania, która zajmuje się haftem krzyżykowym. Z tego też względu pomyślałam, że wykonanie motylkowej kartki to zawsze coś innego dla osoby nie zajmującej się scrapbookingiem (a przynajmniej ja lubię podziwiać prace wykonane metodą, którą sama się nie zajmuję :)). Stworzyłam więc taką kartkę wiosenno-motylkową dla Ani:
Poza tym do kartki dołączyłam trochę przydasi hafciarskich, które z tego co wiem podobają się i przydadzą się pewnie. A oto cała paczuszka, która trafiła w ręce Ani:
Oczywiście i ja dostałam wspaniałą motylkową paczuszkę od Beaty, do której serdecznie zapraszam na bloga. A w paczuszce znalazły się wspaniałe motylki wykonane z filcu, a raczej cała motylkowa rodzina! Do tego motylkowa zakładka, motylkowe podkładki, serducho z motylkiem, motylkowe naklejki, serwetki, świeczki wstążki i coś dla podniebienia. Jednym słowem: szaleństwo! I to szaleństwo w czystej postaci, a raczej motylkowej postaci. Sami popatrzcie:
Jeszcze raz dziękuję Ci Beato za tę wspaniałą paczuszkę i tyle dobroci! :* Ponadto, dziękuję Judycie za zorganizowanie tak fajnej zabawy! :*
***
A Wam Kochani życzę udanych ostatnich chwil maja! Mam nadzieję, że czerwiec powitacie naładowani pozytywną i kreatywną energią! Buziaki!

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanocnie!

Kochani! 
Toż to już Święta Wielkanocne! To pierwsze moje święta, w którym dostałam tyle wspaniałych, pięknych kartek i tyle życzeń! Naprawdę za każdym razem zaskakuje mnie dobro, które do mnie od Was spływa! Dziękuję Wam pięknie! A to wszystkie wspaniałości, które Wielkanocny Zajączek do mnie przyniósł:
 Cudowna kartka od Ani:
Prześliczna kartka od Małgosi:
 Wspaniała kartka od dzieciaków ze Świetlicy Środowiskowej "Przyjaźń" za pośrednictwem Rudej Mamy:
 Piękna kartka od Sary:
 Śliczna kartka od Violi, a wraz z nią piękne kokoszkowe mydełko:
 Przecudowna kartka od Agatki, a wraz z nią moc prezentów:
Edit: Dotarła do mnie wczoraj popołudniu jeszcze jedna kartka, tym razem od Sylwii, a wraz z nią paczucha pełna prezentów:
Dziękuję Wam Kochani za te wszystkie piękne prezenty, kartki oraz życzenia! To wspaniałe, że jesteście, że jest tyle dobra dokoła! Dziękuję :*

***
A poza tym, przesyłam Wam wszystkim najszczersze życzenia:
Niech czas wielkanocny utrzyma nasze marzenia w mocy i wszystkie życzenia okazały się do spełnienia i aby nie zabrakło nam wzajemnej życzliwości abyśmy przez życie kroczyli w ludzkiej godności i niech symbol boskiego odrodzenia był i będzie dla nas celem do spełnienia. Wesołego Alleluja!

czwartek, 16 marca 2017

Magiczne Fuksje (3)

Witam Kochani!
Dzisiaj mam nadzieję, że rozjaśnię ten ponury dzień moimi Magicznymi Fuksjami. Choć przyznam szczerze, średnio je lubię. Ale! Nie dla mnie, nie dla mojej przyjemności, a dla mamy. A wiadomo, czego się nie robi dla najbliższych. Idzie opornie, a termin zbliża się nieubłaganie. Jest już połowa marca, więc zakładam, że się  nie wyrobię. Chyba, że stanie się po drodze jakiś cud. Skończyłam dopiero jedną stronę, niby coś, ale przede mną jeszcze prawie trzy. Więc ciężka sprawa jak sami widzicie.
Poza tym miałam mały problem: zdjęłam kanwę z tamborka i była cała brudna! Musiałam ją szorować i nie do końca sprały się takie zacieki. Fakt, trzeba się dobrze przypatrzeć, żeby je zobaczyć, ale ja osobiście je widzę. Wyszorowałam też tamborek i mam nadzieję, że brudzić już nie będzie. Nie wiem, dlaczego się tak stało, przecież używam ten tamborek zawsze. A tu taki psikus.
W każdym razie zapraszam do oglądania postępów w zaczarowanych kwiatkach:
Ostatnio było tak


Nie jest źle, ale do końca jeszcze daleko.
Poza tym znów muszę się pochwalić, bo dotarł do mnie kolejny, piękny prezent. Wczoraj odebrałam urodzinową paczkę od  Sylwii. A w niej same cudowności: piękna ręcznie ozdobiona skrzyneczka, cudowne zakładki (uwielbiam jej zakładki), trochę zapachu i słodkości (które nie doczekały się zdjęcia), książka (porwała ją moja mama do czytania, a więc też brak jej na zdjęciu), cudne wzory od DMC, piękna bransoletka, śliczne serducha. Jednym słowem moc prezentów, które nie zmieściły się sensownie w kadrze, a więc zostały podzielone na kilka ujęć:
Kochana dziękuję Ci jeszcze raz za tak cudowny i wspaniały prezent! Nie mogę oczu od niego oderwać! Jesteś wspaniała :*
Wam moi drodzy również dziękuję za wszystkie życzenia i dobre słowa, które spływają do mnie. Jesteście wspaniali i mam nadzieję, że wszystkie życzenia się spełnią :)
A mąż puchnie z dumy na te wszystkie zachwyty nad nim i kazał podziękować Wam za wszelkie miłe słowa :)
Życzę udanych, kreatywnych i mało pochmurnych dni :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...