> Mulinowanie i inne wariactwa

niedziela, 19 listopada 2017

TUSAL - Listopad 2017 rok

Witajcie!
A ja znów mam jednodniową obsuwę z pokazaniem Wam tusalowego słoika! Normalnie nie wiem, jak ja to robię. No ale! Najważniejsze, że jestem. Przez ostatni miesiąc w słoiku pojawiło się trochę nitek z Hortensji (postępy pokażę Wam wkrótce) oraz z Afrykanki (realizuję swoje postanowienie skończenia jej do końca roku). Nie ma ich za wiele, wiadomo przy małym brzdącu czas się skurczył. Ale każda nitka zapełnia słoik i oznacza, że jakieś krzyżyki jednak powstały. Oto mój słoik:
Odsłona słoika w tym miesiącu nawiązuje do ważnego wydarzenia w naszej rodzinie, które miało miejsce niedawno. Mianowicie Ignacy otrzymał Chrzest Święty. Jak wiadomo dla katolików to jeden z najważniejszych sakramentów, więc dzień był niezwykle uroczysty, ważny i radosny.
To już właściwie przedostatnia odsłona TUSALa, w przyszłym miesiącu zabawa dobiega końca, a to oznacza, że rok za nami. Eh! Kiedy to zleciało? No kiedy?
Życzę Wam moi drodzy miłej, spokojnej i kreatywnej niedzieli! Buziaki :*

środa, 15 listopada 2017

Imieninowe kartki

Witajcie Kochani!
Jak obiecałam, tak przychodzę do Was z kartkami imieninowymi, które powstały ostatnio. Kartek jest cztery, bo i cztery solenizantki były. Ale! Po kolei!
Pierwsza kartka poleciała do Violi, która solenizantką była końcem października. Kartka bardzo prosta i delikatna. Baza zrobiona ze ścinków, które miałam:

Druga kartka to kartka dla Sylwii, która miała imieniny początkiem miesiąca. Tutaj kartka-składaczek. Taką formę kartki już kiedyś robiłam, o tutaj. Forma ta nadal mi się niezwykle podoba, a poza tym chciałam wypróbować nowy dziurkacz brzegowy, który zakupiłam w Biedronce:
Trzecia kartka poleciała również do blogowej koleżanki, mianowicie do Rudej Mamy, która również miała imieniny początkiem miesiąca. Tym razem próbowałam zaszaleć z kwiatkami i motywem romantycznym. Średnio wyszło, ale jest :)
Ostatnia kartka pofrunęła do Reni, której imieniny obchodziliśmy w niedzielę. Kartka prosta, elegancka (mam nadzieję!), a baza zrobiona również ze ścinków, które się uchowały, bo się przyda. No i się przydały w końcu:
Każda kartka jest inna i mam nadzieję, że obdarowanym dziewczynom spodobały się choć trochę. Ja robiąc każdą kartkę inną, starałam się trochę potrenować swoje umiejętności i rozbić nadmiar kreatywności, która buzuje we mnie ostatnio. A czasu jednak nadal mam niewiele i niewiele mogę działać. 
Kochani, w tym miesiącu na pewno przydreptam do Was jeszcze z Hortensjami, które czasowo zeszły z tamborka na rzecz Afrykanki. Ale! Mogę pochwalić się jakimiś tam postępami w Hortensjach.
Uciekam, a Wam przesyłam podziękowania za to, że jesteście i moc całusów! :*

poniedziałek, 13 listopada 2017

Wspaniałe serducho!

Kochani!
Dzisiaj szybko, bo czas mnie goni! Jednak muszę Wam się pochwalić. Jakiś czas temu Ula K. rozdawała dwa piękne, czarne serca, które stworzyła. Po więcej szczegółów rozdawajki zapraszam, o tutaj. I moi drodzy okazało się, że wygrałam jedno z dwóch pięknych serc. Paczuszka z cudeńkiem już dotarła do mnie. Serce jest tak zachwycające, że aż dech w piersiach zapiera. Jest w moim ulubionym kolorze: czarnym. Ma elementy złota i srebra i jest niezwykle piękną mediową pracą. Przyglądam się z zachwytem temu cudowi, które stworzyła Ula. Do tego dostałam wspaniały tag! Sami popatrzcie:
Jestem zdecydowaną fanką prac Uli! Ona po prostu ma magię w rękach! Jej prace na zdjęciach zachwycają, a na żywo to po prostu jest czysta bajka! Chciałabym Ci Ula z tego miejsca jeszcze raz podziękować i jeszcze raz wyrazić swój zachwyt!
Kochani! Jeszcze w tym tygodniu pojawię się z imieninowymi kartkami, które ostatnio powstały :) Pozdrawiam wszystkich i życzę kreatywnego tygodnia! :)

czwartek, 9 listopada 2017

Wyniki urodzinowego Candy!

Witajcie Kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z wynikami urodzinowego Candy! Candy ogłosiłam miesiąc temu z okazji drugich urodzin bloga (link dla przypomnienia). Główną zasadą była dobra zabawa, a nagroda to mała niespodzianka. 
Zanim jednak przejdę do najważniejszej sprawy, czyli do wyników, to chciałabym Wam serdecznie podziękować nie tylko za liczny udział w zabawie, ale za liczne odwiedziny, komentarze i doping z Waszej strony. Jesteście niesamowici i napędzacie niezmiennie do działa! Dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna. 
Nie przedłużając, do zabawy zgłosiło się 51 osób:
1. Sylwia Fallopia                                                   26. Agnieszka Jakubicz               51. Ksenia
2. Hafty Magos                                                       27. Anna Iwańska
3. Karolina                                                              28. Jasiowa Mama
4. Sylwia Murzynowska                                         29. Kramik Magdy
5. Zaklęta Igiełka                                                    30. Violka
6. Ula K.                                                                 31. Ewa Jurewicz
7. Małgosia X                                                         32. Alicja
8. Elunia                                                                 33. Monika Blezień
9. Renia                                                                  34. Margotka
10. Carpediem                                                        35. Małgorzata Zoltek
11. Raeszka                                                             36. Czarna Dama
12. Kasia N.                                                            37. Pasje Violi
13. Beata -Becia                                                     38. Mariola
14. Dorris                                                                39. Agniesia125
15. Dorota                                                               40. Klaudia P.
16.  Małe-niespodzianki                                         41. Ann Goldwin
17. Promyk                                                             42. Syliks
18. Katarzyna                                                         43. Joasia W
19. Margonitka                                                       44. Kinga
20. Agata                                                                45. Basia Nolberczak
21. Agulek                                                              46. Iwonka W
22. Gosia K.                                                            47. Hanulek
23. Ewa Gawlik                                                      48. Magdus208
24. Cytrulina                                                           49. Beata
25. Elelia                                                                 50. Karkakq

Wszyscy spełnili proste zasady zabawy, a wygrywa:

Małgorzata Zoltek!!

Serdecznie Małgosi gratuluję i proszę o kontakt na adres: ewka1411@vp.pl
Dziękuję jeszcze raz wszystkim za zabawę!

środa, 1 listopada 2017

Hafciarsko-scrapowa lista życzeń 2017/2018

Witajcie!
Było podsumowanie hafciarskiej listy 2016/2017, o którym możecie przeczytaj, o tutaj. Zatem, dzisiaj będzie nowa lista życzeń. Tym razem nazwa się zmieniła, bo przecież i scrapowo działam sobie, więc nazwa 'hafciarska' nie jest adekwatna do planów. Długo biłam się z myślami, co by tutaj sobie zaplanować. Racjonalność mówi: masz małe dziecko, masę obowiązków, trzeba podejść rozsądnie, a więc pokończyć zaczęte hafty i zobaczyć, co dalej. Ale! Serce mówi: szalej, co ci szkodzi! No i mimo, że na co dzień jestem niezwykle racjonalna i poukładana, tym razem posłuchałam serca. Wszak to tylko plany, a raczej marzenia, a po marzenia należy sięgać. Dlatego stwierdziłam, że nie będę się ograniczać: zaplanuję/zamarzę sobie, co chcę. A co!
No to zaczynamy:
1. Ten punkt nikogo już nie dziwi: Afrykanka. Pragnę ją skończyć, naprawdę. I nie wiem, co mnie przed tym powstrzymuje. To mocny punkt i naprawdę zależy mi na jego realizacji:
2. Tęczowy kot - tego kociaka też chcę skończyć, bo w kolejce czekają kolejne zwierzaki, które już się strasznie niecierpliwią!
3. Hortensje. Chcę je skończyć po to, żeby mieć je z głowy. Tła już niewiele zostało, zbliżam się do kwiatów. Ale! O tym w poście za niedługi czas.
4. Ślubny sampler. A tak, stwierdziłam, że muszę mieć ten sampler, bo jest boski. A w sypialni czeka już na niego miejsce. Co więcej, nawet mam materiały do tego cudeńka. Jednak najpierw muszę pokończyć powyższe punkty.
5. Piękna para Hiszpanów od Lanarte. Mam zamiar na urodziny albo inną okazję namówić najbliższych na zakup tego cuda w ramach prezentu. A co! No i może chociaż w tym roku go kupię :)
6. Chciałabym wyhaftować jakikolwiek (bo tak naprawdę jeszcze się nie zdecydowałam na konkretny, bo po prostu nie potrafię) haft Veronique Enginger. Cudność tych projektów za każdym razem powala mnie na kolana, dlatego muszę mieć choć jeden!
Zdjęcia ze strony sklepu https://www.casacenina.it/
7. Scrapowo bawić się będę z Jasiową Mamą i Magos. Ponadto, chciałabym stworzyć album wakacyjny na zdjęcia z naszej podróży z Hiszpanii.
No jak widzicie: ambitnie! No i mała szansa na realizację planu. Ale! W końcu go zrealizuję, a za rok mam nadzieję, że będę mogła odhaczyć kilka punktów z tej listy :) A Wam dziękuję za doping i za to, że jesteście! :)

czwartek, 26 października 2017

Podsumowanie listy hafciarskiej 2016/2017

Witajcie Kochani!
Dzisiaj przybiegam do Was, bo nadszedł czas podsumowania Hafciarskiej listy życzeń 2016/2017. Minął rok, a na moim tamborku okazuje się, że niewiele się zadziało. W ogóle rękodzielniczo niewiele się działo. Niemniej jednak czas na podsumowania:
1. Priorytetem miała być Afrykanka przez ten czas. Jednak zeszła ona na dalszy plan ze względu na fuksje. Dlatego nadal (o zgrozo!) jest ona nieskończona. Mam nadzieję, że ją jednak skończę jak najszybciej. Póki co, jeszcze się dobrze nie zorganizowałam jeżeli chodzi o Ignacego, obowiązki domowe, doktorat i szkołę językową. Ale! Zaraz piękna kobieta wskakuje na tamborek:
2. Na drugim miejscu były Magiczne Fuksje dla mojej mamy. O dziwo, udało mi się je wyhaftować i oprawić. Fakt, faktem, że z lekkim poślizgiem. Ale! Jestem z nich dumna, bo łatwo i przyjemnie się mi ich nie haftowało:
3. Trzecim punktem były kolorowe zwierzaki autorstwa Norsvet. I tu na tamborek trafił kolorowy kotek. Kotka haftuje się przyjemnie i właściwie dawno go powinnam skończyć. Ale! No właśnie, ale go nie skończyłam:
4. W punkcie czwartym poniosła mnie wyobraźnia, bo chciałam zaczął piękną hiszpańską parę od Lanarte. Jednak nie udało mi się jej nawet kupić, a co dopiero zacząć. Ale! Na pewno nadal jest w planach!
5. I kolejny rok, w którym planowałam ten haft od Dimensions. I kolejny rok go nie ruszyłam:
6. Ostatni punkt dotyczył scrapbookingu. I tutaj przyznaję, że jestem z siebie zadowolona. Udało mi się zrobić 3 albumy oraz trochę kartek:
Ponadto przez ostatni rok zrobiłam dla Coricamo test Wiosennego Gnomika oraz zaczęłam testować Hortensje:
Jak widzicie, coś się jednak działo przez ten rok. Fakt, że lista życzeń była ambitna. No i nie przewidziała narodzin Ignacego. Niemniej jednak jestem zadowolona z efektów, bo mimo wszystko krok po kroczku spełniam swe życzenia rękodzielnicze ;)
Za kilka dni pojawi się tutaj nowa lista życzeń na kolejny rok. Mam nadzieję, że wyobraźnia mnie nie poniesie! Zobaczymy, co nawymyślam :) A Wam dziękuję za ten rok i doping w tym, co robię! :*

czwartek, 19 października 2017

TUSAL - październik 2017 rok

Witajcie!
Dzisiaj przybiegam do Was szybko z październikową odsłona tusalowego słoika. W słoiku nitek niewiele przybyło, raptem parę z hortensji. Póki co, mam mało czasu na stawianie krzyżyków. A właściwie, czasu jak czasu, ale mało mam sił. W każdym razie coś jednak tam przybyło przez ten miesiąc:
Odsłona w tym miesiącu dyniowa, wszakże zbliża się koniec października. Do końca zabawy zostały raptem dwie odsłony Tusala, aż trudno w to uwierzyć! A to oznacza, że niewiele czasu zostało na zapełnienie słoika, co pewnie niestety mi się nie uda. Niemniej jednak idę coś tam działać :) Pozdrawiam Was wszystkich gorąco! :)

czwartek, 12 października 2017

Imieninowa kartka

Witajcie Kochani!
U nas dzisiaj za oknem piękne słońce i cudowna pogoda. Natomiast na blogu zagościła pewna imieninowa kartka. Kartka powstała na szybko, bo czas naglił, ale z efektu jestem zadowolona. Kartka dotarła już do solenizantki i z tego, co mi doniesiono podobała się. Nie ma się co rozpisywać nad kartką, bo jest prosta i mało wymyślna, sami popatrzcie:
Zdjęcia średnie, robione wieczorową porą. Przyznaję, że potrzebowałam takiej odskoczni. Zrobienie tej kartki było niezwykłą przyjemnością :) Dlatego też zapisałam się na kartkową zabawę do Jasiowej Mamy i Magos, która zaczyna się z początkiem nowego roku. Mam nadzieję, że będzie to dla mnie motywacja do działania i ulepszania swoich umiejętności :)
***
Chciałabym jeszcze podziękować Ani Jacewicz za wspaniały prezent, który przyleciał do nas! Popatrzcie, jakie cuda dostał Ignacy:
Kochana, dziękuję z całego serca! Jestem wzruszona :*
***
Przypominam o urodzinowym Candy! Zapisy trwają do 8 listopada, także jeszcze macie sporo czasu, żeby dołączyć do świętowania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...