> Mulinowanie i inne wariactwa: scrapbooking

środa, 9 maja 2018

Warsztaty Usłane kwiatami - drewniana szkatułka z kartką

Witajcie kochani!
Jestem! Żyję! Ale! Co to za życie bez blogowania?
Plany planami, a życie życiem. Jest mnie mało i przez najbliższy czas dalej tak będzie. Podglądam Was, zaglądam, ale najczęściej po prostu nie zostawiam śladu. Niemniej jednak, robię co w mojej mocy, żeby wykaraskać się z zaległości i do Was wrócić. Nie jest to proste. Ale! Kto, jak nie ja. Jednak to, że naprawdę zaniedbałam sferę blogową, nie oznacza, że nic nie robię. Robię i coś tam działam. Dlatego postaram się Wam w najbliższym miesiącu pokazać, co powstało przez ten okres, w którym mnie nie było.
Dzisiaj dla osłody krótka relacja z Warsztatów Usłane kwiatami - drewniana szkatułka z kartką, na których byłam końcem kwietnia w Studio 75. Warsztaty prowadziła Gosia (Peninia). Atmosfera jak zwykle przyjazna i pogodna, piękne miejsce (tylko trzeba mieć na koncie bardzo duuużo pieniędzy do przehulania! :)), wspaniali, kreatywni ludzie, przesmaczny i przesłodki poczęstunek.
Na warsztatach pracowaliśmy nad drewnianą szkatułką na jakąś wyjątkową okazję (urodziny, Komunia, ślub) oraz kartką okolicznościową do tego. Ja jako, że stawiam pierwsze kroczki w świecie mix mediów i zaawansowanych technik, chłonęłam każde słowo. Ponadto, poznałam nowe media, z którymi wcześniej nie miałam styczności oraz miałam okazję podziwiać nową, cudną kolekcję Studia 75 - Violet Love (do nabycia, o tutaj). Wspaniałe fiolety, piękne akwarelowe kwiaty, mnóstwo dodatków do wycinania - po prostu cudowne! A oto efekty warsztatów:
No i warsztatowe zdjęcia (zdjęcie zapożyczone od Gosi z facebooka, mam nadzieję, że ani Gosia, ani reszta uczestniczek nie ma nic przeciwko temu :)) 
No i czego chcieć więcej w sobotnie popołudnie? Więcej takich spotkań! :) 
Życzę Wam kreatywnych chwil! Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za to, że jesteście tu ze mną mimo wszystko!

wtorek, 24 kwietnia 2018

Kwietniowe wyzwania kartkowe

Witajcie!
Dzisiaj przybywam do Was z kartkami na kwietniowe wyzwania do Dziewczyn i do Uli.
Najpierw wyzwanie kartkowe u Jasiowej Mamy i Magos. Wytyczne jak zwykle dwie, a więc powstały i dwie kartki. Pierwsza z nich z okazji Dnia Tęczy. Wytyczną był wybór trzech kolorów z poniższej palety:
Moja kartka to połączenie brązu, niebieskiego i czarnego. Wybór padł na te kolory ze względu na to, że kartka miała pasować do Albumu Motyli Raj (o tego tutaj!), bo razem z nim poleciała do koleżanki z okazji urodzin. A oto kartka:
Druga kartka powstała z okazji Dnia Ptaka, a wytyczną była jedna z dwóch mapek. Ja wybrałam następującą:
Kartka wg tej mapki wygląda tak:
Mam nadzieję, że spełniłam wszelkie wymogi i Dziewczyny mi zaliczą obie kartki. 
A teraz bożonarodzeniowe kartkowanie u Uli. W tym roku Ula serwuje nam co miesiąc inną mapkę. Kwietniowa wygląda następująco:
A oto moja interpretacja:
Oczywiście już pewnie nikogo nie zdziwi, że kartka jest z shakerem w takich kolorach. Póki co, nadal trwam w postanowieniu. Zobaczymy, jak to wyjdzie w kolejnych miesiącach.
Kochani, uciekam. Dziękuję za wszelkie komentarze, za to, że nadal jesteście i za wszelkie dobro, które dajecie. Miłego tygodnia Wam życzę! :)

sobota, 31 marca 2018

Życzenia i kartki wielkanocne

Kochani!
Z okazji tych wspaniałych świąt Wielkanocnych przesyłam wszystkim najserdeczniejsze życzenia oraz wesołego Alleluja! 
A poniżej kartki wielkanocne, które poleciały w świat:
Mam nadzieję, że kartki Wam się podobają. I jeszcze raz życzę Wam wspaniałych, duchowych świąt! Buziaki!

środa, 28 marca 2018

Zabawy kartkowe w marcu

Kochani!
Miałam w tym miesiącu zupełnie odpuścić zabawy kartkowe. Ale! Nie mogłam. Skoro się już zdecydowałam, to za bardzo by mnie to męczyło, że nie dałam rady. Dlatego wzięłam się "do roboty", a przy okazji odstresowałam się przy tym :)
Pierwsze dwie kartki zrobione do Jasiowej Mamy i Magos. W marcu wytyczne były następujące: Dzień Kobiet bez kwiatków, ale z różem lub elementem kobiecym oraz wiosna dowolnie. A oto mój dzień kobiet: 
oraz moja wiosna:
Mam nadzieję, że interpretacje tematów spodobają się:) 
No i druga zabawa, czyli bożonarodzeniowe kartkowanie u  Uli. Oto mapka na marzec:

A to moja interpretacja:
Jak widzicie, znów shaker (nadal ostro ćwiczę tę formę) oraz nadal nietypowe papiery. Mam w zamyśle wszystkie zrobić w tym stylu, co z tego wyjdzie, zobaczymy.
A Wam kochani życzę udanego Wielkiego Tygodnia! Buziaki :*

piątek, 23 marca 2018

Album Motyli Raj, czyli warsztaty albumowe w Studio 75

Witajcie kochani!
Powoli się ogarniam i nadrabiam. Dzisiaj chciałam Wam pokazać pewne cudo, które stworzyłam na warsztatach u Gosi (Peninia Art) w Studio 75. To były moje pierwsze warsztaty albumowe. Długo biłam się z myślami. Ale! Stwierdziłam, że warsztaty z blejtramy z Gosią (zajrzyjcie o tutaj) były świetne, więc i te na pewno takie będą. No i nie pomyliłam się. Wybrałam się na nie razem z Małgosią i obie wróciłyśmy niezwykle zadowolone! Piękne papiery z kolekcji LemonCraft Nie zapomnij mnie, baza albumowa od Eco-scrapbooking, mediowanie, dobra atmosfera, fajni ludzie :) A oto wynik tychże warsztatów:
Przyznam szczerze, że bardzo podoba mi się ten album. Muszę jedynie dodać parę motylków i w ogóle, i będzie zupełnie cudowny! Polecam Wam niezwykle tę kolekcję od LemonCraft, bo jest niezwykle przepiękna, delikatna i romantyczna. Cudo! No i jak będziecie mieli możliwość, to wpadajcie na warsztaty do Gosi i do Studia :) 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za życzenia, oby wszystkie się spełniły!

sobota, 3 marca 2018

Ślubny box

Kochani!
A ja znów w niedoczasie! W domu szpital, ale ja póki co, dzielnie się trzymam. Ale! Właśnie dlatego mnie tu nie ma. Dzisiaj wpadam na chwilę, na krótko. Chciałam Wam pokazać ślubny box, który zrobiłam jeszcze w lutym. Mam zaległości nawet w pokazywaniu rzeczy Wam! Eh! Niemniej jednak box o nietypowych wymiarach, ponieważ musiała się w nim zmieścić karta podarunkowa do Home& You. Sam box zrobiony dla moich dobrych znajomych, którzy w tamtym  roku mieli ślub. Niestety był to koniec lipca i upały, a ja się toczyłam, a nie chodziłam. No i się nie dotoczyłam na tę uroczystość. Ale! Jako, że byliśmy u nich ostatnio w nowym ich domu i oglądaliśmy piękne ślubne zdjęcia, powędrował do nich ślubny box. A oto on:
To mój drugi box. Jeszcze niedopracowany dokładnie, to jeszcze nie jest ten poziom perfekcji, jaki chciałabym osiągnąć. Ale! Ćwiczenie czyni mistrza :) Mam nadzieję, że box choć trochę się podoba. Za niedługo wpadnę z kartkami, które powstały jeszcze w lutym. No i muszę Wam powiedzieć, że wzięłam się za igłę i Afrykankę, coś się dzieje! Ale! O tym to już na spokojnie :)
Kochani dużo zdrowa Wam życzę w tym czasie wszelakich chorób! Buziole!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...