> Mulinowanie i inne wariactwa: African Lady (11)

poniedziałek, 25 września 2017

African Lady (11)

Witajcie w ten pochmurny poniedziałek!
Gadałam i gadałam o tej Afrykance, że jest, że się robi, że w końcu pokażę. No i wreszcie jestem! Afrykanka umilała mi ostatnie dni ciąży. Bardzo wspaniale się ją robiło i dla mnie to jest cudo a nie haft! Naprawdę nie mogę się doczekać, aż ją skończę i zawiśnie na ścianie. Mój mąż również chodzi i co jakiś czas się pyta: "a tę Afrykankę, to kiedy skończysz?". Fakt, już dawno powinnam ją skończyć, wszak zaczęłam ją haftować w styczniu tamtego roku! Toż to prawie dwa lata zaraz będzie! Kiedy to minęło? No kiedy? Zawsze coś ważniejszego: a to Lancelot, a to sampler ślubny, a to teraz Hortensje dla Coricamo. A Afrykanka leży i się kurzy! No powiem Wam, że te prawie dwa lata to mnie zaskoczyły i teraz to się chyba zmobilizuję i ją skończę wreszcie! No niemniej jednak popatrzcie na tą cudowną afrykańską piękność:
Tak było ostatnio
Sesja jeszcze letnia, bo robiona przed samym porodem. Od tego czasu żaden krzyżyk nie przybył, więc stan jak najbardziej aktualny. Ah! Rozpływam się nad tym haftem za każdym razem, jak go widzę. Muszę ją skończyć jeszcze w tym roku, bo to przerosło moje wszelkie oczekiwania. Mam nadzieję, że mi się uda! Trzymajcie kciuki :) 

***
Oczywiście kolejny raz dziękuję Wam za wszystkie gratulacje, życzenia, prezenty! Jesteście naprawdę niesamowite, a ilość dobra od Was płynąca jest dla mnie niezwykle cenna i wzruszająca! Dziękuję :*

25 komentarzy:

  1. no piękności wracaj w międzyczasie i kończ:)
    absolutnie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana Afrykanka jest przepiękna..;) Nie mogę się nadziwić na temat tego haftu.. Jak tak patrze na każdy krzyżyk to się rozpływam..;) A czas no niestety nieubłaganie leci..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Olala! Ale z niej ślicznotka! Po prostu jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jest niesamowita:) taka rzeczywista:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No powiem Ci Ewuniu, że haft jest imponujący:)
    Czaruje niesamowicie....

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny, i te kolory... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwa piękność, nie dziwię się że tak fajnie się ją haftuję. Przybyło i to nie mało, a ja wciąż nie mogę się napatrzeć na te maleńkie, równiutkie krzyżyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewa chylę czoła do samej ziemi za haft na czarnej kanwie , choć przypuszczam że na krośnie ze światłem od dołu nie jest źle. A efekt no cóż dla mnie to jest wielkie dzieło sztuki. Jest przepiękny, już teraz . Te niebieskości i turkusy na czarnym tle... no bomba. Trzymam kciuki za powodzenie i szybki koniec.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest piękna :) Miłego wyszywania

    OdpowiedzUsuń
  10. Też się rozpływam w ochach i achach nad Twoim haftem - jest niesamowity!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna, egzotyczna piękność. Ale masz talent, Ewuniu!
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  12. No moja droga, masz się nad czym rozpływać! Toż do dzieło sztuki będzie! Kończ to jak najszybciej i niech zawiśnie na ścianie czym prędzej :) :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście jest cudna i trzymam mocno kciuki żeby udało Ci się ją jak najszybciej skończyć :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Ewuniu ten haft zachwyca, trzymam kciuki i sama nie mogę się doczekać końca tego haftu. Pozdrowionka gorące

    OdpowiedzUsuń
  15. Afrykanka pięknie się prezentuje. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne postępy! I te energetyczne kolorki, aż by się chciało od razu chwycić za igiełkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście, jest to niesamowity wzór. To trzymam kciuki za zs szybkie ukończenie obrazu.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. No to będę trzymać kciuki, bo warta jest tego, na prawdę piękna.
    Też mam taka jedną Afrykankę na koncie i jestem z niej bardzo dumna, wisi u brata na ścianie wraz z jej towarzyszem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest boska!!! Te kolory na czarnej kanwie wyglądają bajecznie. Nieustająco chylę czoła i pozytywnie zazdraszczam, że dajesz radę wyszywać na czarnym materiale. Moje oczy nie dają rady :(
    Życzę, żeby Ignacy był idealnym maluszkiem i pozostawiał mamie dużo wolnego czasu na przyjemności, a haft szybko doczekał się oprawy. Będzie pięknie wyglądać na ścianie.
    margoinitka.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ to piękny obraz Ewuniu, jestem zachwycona! Na pewno dasz radę skończyć, trzymam kciuki.
    Przesyłam uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem pod wrażeniem tego haftu już teraz, a co dopiero będzie, gdy ujrzę go w pełnej krasie! Trzymam kciuki i czekam niecierpliwie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Juz efektownie wyglada a co dopiero bedzie jak ja skończysz, ekstra !!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...