> Mulinowanie i inne wariactwa: Śnieżynkowy SAL z Igiełką (2)

piątek, 9 grudnia 2016

Śnieżynkowy SAL z Igiełką (2)

Wiem! Wiem! Nie było mnie tu dawno! Wiem, to już grudzień, a u mnie od listopada zupełna cisza. Przyznaję się! Ale! Nie było Weny, Natchnienia, a do tego Czas się gdzieś też zawieruszył. Towarzystwo chyba jeszcze z Ostatków nie za bardzo wróciło. Ale! Jestem już i to nie sama, a z całą bandą śnieżynek.
Przyznaję, nie cierpię małych form: haftuję je jak za karę. Dlatego też, tak długo haftowałam tych raptem 12 śnieżynek! Naprawdę są piękne i bardzo mi się podobają. Ale! Samo haftowanie ich pochłonęło mi mnóstwo czasu! Niemniej jednak są wszystkie w komplecie.
Nie miałam konkretnej wizji tych śnieżynek. Postawiłam na różne kanwy i różne kolory - zrobiłam sobie taki misz masz! Śnieżynki idą na kartki świąteczne (no chyba, że będę robiła kartki, tak długo jak haftowałam śnieżynki, to akurat na przyszłe święta będą :D) dlatego też postanowiłam poszaleć. Wykorzystałam do nich mulinę Ariadnę, no i resztki materiałów, które zalegały w mojej szafce. A więc mamy zielone, niebieskie, białe, czerwone i żółte śnieżynki na różnych fragmentach kanw. Od kanwy rustico po zwykłą białą. Proszę, oto cała paleta śnieżynek:

Śnieżynki się skrzą, a teraz czas zabrać się za kartki. Mam nadzieję, że zrobienie tych kartek pójdzie mi szybciej, niż wyhaftowanie tych cudnych motywów. Niemniej jednak jestem krok do przodu w przygotowaniach do Świąt. A Wam jak idzie świąteczna krzątanina? 

24 komentarze:

  1. Super śnieżynki! Najładniejsza, według mnie, jest ta na ciemnej kanwie. Tez pracuję nad świątecznymi motywami :)
    Życzę dużo weny w pracy nad kartkami!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne śnieżynki. U mnie przygotowania do świąt kompletnie leżą. Pochwal się koniecznie kartkami

    OdpowiedzUsuń
  3. Będą śliczne karteczki. Motyw gwiazdki to klasyka w czystej postaci :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. co jedna to cudniejsza...czekamy na karteczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne wszystkie! Oby kartki poszły Ci piorunem ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomyśl sobie, że te małe hafty to część dużego haftu :) to może wtedy będzie Ci lepiej szło ich haftowanie. Ja mam na odwrót - przy dużych haftach mam wrażenie, że wyszywam i wyszywam a końca nie widać... Śnieżynki pięknie wyszły, zwłaszcza te na kolorowym tle, a najbardziej urzekła mnie żółta śnieżynka na granatowym materiale! U mnie również trwają prace nad kartkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie Ci wyszły te śnieżynki, ta na granatowym tle bardzo mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne! Najbardziej podoba mi się ta na granatowym tle. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne śnieżynki, ta na granatowym tle najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wyszły, Ewo!
    Na pewno stworzysz z nich cudne karteczki i trzymam kciuki, aby na tegoroczne Święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham śnieżynki!!! Twoje piękne, szczególnie ta na granatowym materiale.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie karteczki robi się dużo szybciej niż wyszywa :) będą piękne karteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie piękne śnieżynki. Bardzo jestem ciekawa,jak będą wyglądać karteczki.
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ewuniu ślicznie Ci te śnieżynki wyszły:)najbardziej podobają mi się te na czerwonej i granatowej kanwie:)
    A ja z moimi przygotowaniami to tak trochę w polu...trochę kartek mam, ale i kilka jeszcze muszę dorobić.....do środy daję sobie czas na ich zrobienie:)
    Buziaki wysyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo efektownie wyglądają te śnieżynki wszystkie razem:)

    OdpowiedzUsuń
  16. No no śnieżynki wspaniałe, a ta z cieniowaną muliną na granatowej kanwie super wygląda, tak inaczej. Trzymam kciuki by wena wróciła i udało Ci się wszystko zrealizować do świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. :D Zerknęłam na komentarze i widzę, że nie mnie jednej cieniowana gwiazdka na granatowym tle podbiła serce! Wszystkie śnieżynki śliczne, ale ta jedna wyjątkowa!
    Ja w przeciwieństwie do Ciebie, uwielbiam małe formy, na duże (tzw. kolosy) nie starcza mi cierpliwości. I właśnie się, zastanawiam, dlaczego w tym roku nie wyhaftowałam żadnej śnieżynki, choćby mikroskopijnej. Zdecydowanie niedopatrzenie ;) Ewuś, wiem co znaczy ciągły niedoczas, ale jak długo Cie nie ma, to smutno się robi ...

    OdpowiedzUsuń
  18. Śnieżynki cudne, a karteczki będą z nimi niesamowicie wyglądały. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie nastało prawdziwe, świąteczne szaleństwo :) Też zrobiłam kilka śnieżynek na kartki, ale jakoś w pewnym momencie straciłam do nich serce, choć są piękne, i zatęskniłam za większą formą. Chyba już najwyższy czas na jakiś większy projekt :)
    Ślicznie wygląda ta cieniowana śnieżynka na ciemnej kanwie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow! piękne! Ta złociutka taka ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Urocze :) powstaną z nich pewnie śliczne kartki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...