Witajcie!
Znów do Was przychodzę, żeby nie było, że zaniedbuję. Chociaż dzisiaj przychodzę tylko na chwilę i właściwie z niczym ani nowym, ani spektakularnym. Jakiś czas temu w ramach testów dla Coricamo, wyhaftowałam Wiosennego Gnomika. Mam nadzieję, że pamiętacie mojego przesympatycznego koleżkę. Jeżeli nie, odsyłam po więcej o nim, o tutaj.
W każdym razie, jako, że Gnomek sobie leżał bezczynnie, a pewna mała dziewczynka potrzebuje ozdoby do pokoju, stwierdziłam, że czas na oprawienie Gnomka i wysłanie go w świat. Zanim jednak sobie poszedł, to oboje spragnieni promieni słonecznych, wybraliśmy się na poszukiwania wiosny:
Gnomuś w nowiutkiej oprawie bardzo dokładnie przeszperał okolice i nawet udało się mu znaleźć słońce. Dzisiaj za oknem również piękna pogoda, więc może Gnomuś przez wyjazdem spełnił moje marzenie i znalazł tę Wiosnę! Oby!
***
Dziękuję za komentarze pełne zachwytu pod adresem Afrykanki. Cieszę się, że podoba się Wam ona, tak jak i mnie :) Poza tym wśród obserwatorów zagościły nowe osoby, zatem witam serdecznie wszystkich w moich skromnych progach! Życzę Wam wszystkim dużo słońca, weny i radości w tym tygodniu! Pozdrawiam! :)







