> Mulinowanie i inne wariactwa: kartkujemy cały rok

środa, 28 marca 2018

Zabawy kartkowe w marcu

Kochani!
Miałam w tym miesiącu zupełnie odpuścić zabawy kartkowe. Ale! Nie mogłam. Skoro się już zdecydowałam, to za bardzo by mnie to męczyło, że nie dałam rady. Dlatego wzięłam się "do roboty", a przy okazji odstresowałam się przy tym :)
Pierwsze dwie kartki zrobione do Jasiowej Mamy i Magos. W marcu wytyczne były następujące: Dzień Kobiet bez kwiatków, ale z różem lub elementem kobiecym oraz wiosna dowolnie. A oto mój dzień kobiet: 
oraz moja wiosna:
Mam nadzieję, że interpretacje tematów spodobają się:) 
No i druga zabawa, czyli bożonarodzeniowe kartkowanie u  Uli. Oto mapka na marzec:

A to moja interpretacja:
Jak widzicie, znów shaker (nadal ostro ćwiczę tę formę) oraz nadal nietypowe papiery. Mam w zamyśle wszystkie zrobić w tym stylu, co z tego wyjdzie, zobaczymy.
A Wam kochani życzę udanego Wielkiego Tygodnia! Buziaki :*

sobota, 27 stycznia 2018

Cykliczne Kartkowanie z Jasiową Mamą i Magos - Styczeń 2018

Witajcie kochani!
Dzisiaj przyszłam do Was, bo miesiąc się kończy, więc trzeba pokazać kartki, które wczoraj udało mi się skończyć na zabawę kartkową u Jasiowej Mamy i Magos. W styczniu dziewczyny wymyśliły temat Kubuś Puchatek w złocie i czerwieni oraz Zima z elementem ruchomym. No i mi ćwieka zabiły na maksa. Już miałam się nawet nie porywać do robienia ich, bo totalnie nie miałam na nie pomysłu. Po pierwsze, nigdy nie robiłam ruchomych elementów, a po drugie Kubuś Puchatek? Jakoś nie miałam weny na ogarnięcie tego tematu. No i siedziałam, no i dumałam, no i miotałam się. No bo jak? Zapisałam się, miałam działać i klops! Ale! Wpadły mi w ręce Papierowe Inspiracje, które pierwszy raz wydano w Polsce i zainspirowałam się totalnie! Szczególnie jeżeli chodzi o ruchome elementy. A jak już zasiadłam, to i Kubuś nagle się zrobił :) W każdym razie, oto moja interpretacja Kubusia Puchatka w złocie i czerwieni:
Oraz interpretacja zimy z ruchomym elementem:
Filmik dla ukazania, że pingwin faktycznie jest ruchomy :) Powiem Wam, że jestem z siebie dumna! Że nie zrezygnowałam, że spróbowałam czegoś nowego, że mi się udało. Już nie mogę doczekać się kolejnych wytycznych!
A teraz kochani lecę zrobić kartkę do Uli, bo Ignacy śpi. A ja może wyczaruję coś na fali tej weny :) Życzę Wam miłego weekendu!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...