Witajcie kochani w Nowym Roku!
Wiem, zakurzyło się tu trochę, zamieszkało kilka pająków i powstało kilka pajęczyn. Ale! Szybko odkurzam, czyszczę i mam nadzieję, że będę częściej. Przyznam szczerze ostatnio dopadł mnie brak weny na blogowanie. Co nie znaczy, że nic się nie dzieje, że nic nie robię. Ale! Po kolei.
Nie będzie podsumowania roku, bo w październiku robiłam podsumowanie mojej hafciarskiej listy życzeń, o którym możecie poczytać, o tutaj. Od tamtego czasu niewiele się zmieniło tak naprawdę. Ale! Czas na podsumowanie zabawy czytelniczej: Wyzwanie czytelnicze 3650 stron. Podsumowanie krótkie, bo statystyczne. W ubiegłym roku przeczytałam 15 książek, co dało w sumie 7329 stron, a więc udało się mi zrealizować cel zabawy! A cel ten udało mi się zrealizować już przy 9 książce ;) Zabawa bardzo fajna więc i w tym roku też będę liczyć strony. Jeżeli ktoś ma ochotę dołączyć, to zapraszam, o tutaj.
Generalnie póki co, najwięcej czasu zabiera mi Ignacy, więc sami rozumiecie. Niemniej jednak, coś się dzieje. Mianowicie powstały dwie urodzinowe kartki, które poleciał do dwóch blogowych koleżanek. Jedna z nich śmignęła do Ani:
Natomiast druga pomknęła z opóźnieniem do Joasi:
Robiłam je na biegu, na kolanie, bo miałam niezły sajgon w rzeczach przydasiowych, a chciałam w tym samym dniu polecieć na pocztę, żeby to opóźnienie w wysyłce nie było za duże. W każdym razie, kartki zrobione, wysłane a w rzeczach scrapowo-hafciarskich coraz większy ład i porządek się robi. Już widzę światełko w tunelu :)
Poza tym, żeby nie było, że nie haftuję. Haftuję a i owszem. Może nie tyle, ile bym chciała, ale jednak. Na tamborku Afrykanka. Oczywiście nie udało mi się jej jeszcze skończyć. Ale! I tu widać światełko w tunelu. Oprócz Afrykanki to niewiele się dzieje, choć ostatnio powstał ten uroczy ptaszek:
Ptaszek na specjalną okazję już zagospodarowany. Ale! O tym, jak i gdzie wylądował, opowiem w innym poście.
Kochani! Z całego serca przepraszam Was za mój brak na Waszych blogach. Postaram się więcej i częściej bywać. Wybaczcie mi to zaniedbanie z mojej strony. Pozdrawiam Was serdecznie, dziękuję, że jesteście i życzę udanego weekendu!
















































