> Mulinowanie i inne wariactwa

poniedziałek, 18 grudnia 2017

TUSAL - Grudzień 2017 rok

Kochani!
Nie wiem, jak to się stało. Ale! Dzisiaj jest ostatnia odsłona TUSALa! Kiedy to zleciało? Jak? Ja nie wiem. Za nami 11 odsłon tusalowego słoika. Każda odsłona była inna, każda wyjątkowa i każda nawiązywała w jakiś sposób do tego, co działo się aktualnie w moim życiu. Dzisiaj odsłona, jakże by inaczej. Świąteczna. Fakt, że zdjęcia średniej jakości, ale brak dobrego światła nie pozwala na fotograficzne szaleństwa. W każdym razie nie ma co przedłużać, oto ostatnia odsłona słoika przed Wami:
W słoiku niewiele przybyło od listopada. Sam słoik nie został przez ten rok zapełniony. Na przyszły chyba muszę zakupić jakiś mniejszy :D Bo w przyszłym roku chyba też się będę bawić. Ale! To jeszcze do zobaczenia.
W każdym razie zabawa może i głupia, może i durna. Ale mobilizująca mnie bo zawsze chciałam zapełnić ten słoik chociaż trochę, a to wiązało się z haftowaniem ;) No i odsłony zawsze były wyzwaniem i w pewnym sensie jakimś dziennikiem tego, co się działo. Sam słoik naprawdę marnie ozdobiłam. Ale! Początek roku to był totalny brak sił i weny jakiejkolwiek ze względu na początek ciąży. Zresztą nigdy w ozdabianiu dobra nie byłam.
Dziękuję Hanulkowi za zorganizowanie zabawy i Wam za to, że byłyście tutaj ze mną i oglądałyście postępy tej "zbędnej" zabawy! A ja uciekam póki co, chociaż jeszcze się tu przed świętami pokaże. Wszystkiego dobrego na nowy tydzień! :)

PS Bombki od Reni, ale o tym kiedy indziej :)

sobota, 16 grudnia 2017

Kartka imieninowa

Kochani!
Dzisiaj przytuptałam do Was z kartką imieninową, którą zrobiłam na zamówienie sąsiadki. Zrobiłam ją przy okazji, kiedy "otworzyłam produkcję" kartek bożonarodzeniowych. Z kartkami owszem też do Was przybędę, ale to po niedzieli dopiero. W każdym razie zamówienie nie było konkretne, więc mogłam zrobić co chciałam. No i ... zrobiłam zwyklaczka, bo na tyle moja wena wtedy mi pozwoliła. A oto on, zwyklaczek na imieniny:
Szału nie ma. Ale! Jak widzicie zakochałam się w ścinkowych bazach. Genialna sprawa, naprawdę. Co do jakości zdjęć, to nie ma co mówić o jakiejkolwiek jakości. Ciemno, szaro, buro, więc zdjęcia są bardzo beznadziejne i będą jeszcze gorsze. Ale! Cóż głową muru nie przebiję :) 
Kochani pozdrawiam Was serdecznie, ślę stos buziaków przedświątecznych i do zobaczenia po niedzieli! :)

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Tag

Witajcie!
Toż to grudzień już! A i za oknem u mnie grudniowa pogoda: mnóstwo śniegu wszędzie i cały czas sypie. Dlatego też wczoraj rozpoczęłam produkcję kartek świątecznych, wszak święta tuż tuż!
Dzisiaj jednak przychodzę do Was z czymś niezimowym i nieświątecznym. Dzisiaj mam dla Was tag, który zrobiłam z okazji urodzin bloga, a który wraz z wygraną poleciał do Gosi. Pierwszy raz robiłam tag, choć od dawna mi się podobała ta forma. Przyznam szczerze, poszłam na łatwiznę i zakupiłam gotową bazę tagu w Studiu 75. Miałam problem jednak z wycięciem papieru idealnie do kształtu, dlatego wyszło nieidealnie. Ale! I tak mi się podoba. Oto tag:
Tag to fajna forma, niewielka, prosta i zawsze wdzięczna :) Nie raz pewnie jeszcze coś takiego zagości na blogu. Mam nadzieję, że i tag, i sam prezent się spodoba Gosi. A wygrana-niespodzianka w urodzinowym candy wygląda tak:
Poza tym kochani, w sobotę była u nas Małgosia, która przyniosła Ignacemu wspaniały prezent w postaci cudownego albumu jej wykonania. Kto zna prace Gosi, wie, jakie cuda potrafi zrobić. Kto ich nie zna, koniecznie musi je poznać! Bo Gosia to czarodziejka albumów. I tym razem wyczarowała prawdziwe cudo! Wszystkim pokazuję to małe arcydzieło - tym co chcą je oglądać, i tym co nie mają na to ochoty. Ja jestem zachwycona tym cudeńkiem: 
Po więcej zdjęć albumu zapraszam do Gosi na jej bloga, o tutaj. A Tobie kochana jeszcze raz niezwykle dziękuję! :*
Kochani zmykam do kartek, które już niedługo trzeba wysłać w świat. A Wam życzę udanego tygodnia! Buziaki!

sobota, 25 listopada 2017

Hortensje (5)

Witajcie Kochani w tę słoneczną sobotę!
Dzisiaj zgodnie z obietnicą przytuptałam do Was z kolejną odsłoną Hortensji, które testuję dla Coricamo (więcej, o tutaj). Od razu zaznaczam, że owszem postępy są, ale nie jakieś szaleńcze! Właściwie to jak wiecie, haft ten nie jest moim ulubionym z względu na tło. No i tu Was zaskoczę, jeszcze męczę tło! Choć już pojawia się trochę więcej odcieni, bo doszłam do momentu, w którym zaczyna się kolumna. A poza tym połączyłam dwie strony ze sobą i zatuszowałam błąd (choć przyznam szczerze, że właściwie nie wiem, gdzie zrobiłam błąd. O ile w ogóle jakiś był :)). Ale! Dość tego gadania. Sami zobaczcie jak obecnie wyglądają hortensje (a właściwie ich tło):
Tak było ostatnio w sierpniu
Póki co, haft ten zszedł z tamborka na rzecz Afrykanki, bo obiecałam sobie, że ją skończę i wtedy zajmę się resztą. Dlatego też w tym roku już ani jeden krzyżyk nie powstanie w hortensjach. Ale! Mam nadzieję, że jak odpocznę od nich, to jak już znów wskoczą na tamborek, to pójdę jak burza z nimi i je skończę. 
Poza tym muszę się Wam pochwalić, jaki cudowny prezent z okazji Chrztu Świętego dostał Ignacy od kochanej Agatki:
Jeszcze raz dziękuję kochana za pamięć i prezent! Jesteś niesamowita! 
A Wam kochani dziękuję za wszystkie słowa, komentarze i obecność! Dziękuję! :*
Życzę udanego i kreatywnego weekendu!

niedziela, 19 listopada 2017

TUSAL - Listopad 2017 rok

Witajcie!
A ja znów mam jednodniową obsuwę z pokazaniem Wam tusalowego słoika! Normalnie nie wiem, jak ja to robię. No ale! Najważniejsze, że jestem. Przez ostatni miesiąc w słoiku pojawiło się trochę nitek z Hortensji (postępy pokażę Wam wkrótce) oraz z Afrykanki (realizuję swoje postanowienie skończenia jej do końca roku). Nie ma ich za wiele, wiadomo przy małym brzdącu czas się skurczył. Ale każda nitka zapełnia słoik i oznacza, że jakieś krzyżyki jednak powstały. Oto mój słoik:
Odsłona słoika w tym miesiącu nawiązuje do ważnego wydarzenia w naszej rodzinie, które miało miejsce niedawno. Mianowicie Ignacy otrzymał Chrzest Święty. Jak wiadomo dla katolików to jeden z najważniejszych sakramentów, więc dzień był niezwykle uroczysty, ważny i radosny.
To już właściwie przedostatnia odsłona TUSALa, w przyszłym miesiącu zabawa dobiega końca, a to oznacza, że rok za nami. Eh! Kiedy to zleciało? No kiedy?
Życzę Wam moi drodzy miłej, spokojnej i kreatywnej niedzieli! Buziaki :*

środa, 15 listopada 2017

Imieninowe kartki

Witajcie Kochani!
Jak obiecałam, tak przychodzę do Was z kartkami imieninowymi, które powstały ostatnio. Kartek jest cztery, bo i cztery solenizantki były. Ale! Po kolei!
Pierwsza kartka poleciała do Violi, która solenizantką była końcem października. Kartka bardzo prosta i delikatna. Baza zrobiona ze ścinków, które miałam:

Druga kartka to kartka dla Sylwii, która miała imieniny początkiem miesiąca. Tutaj kartka-składaczek. Taką formę kartki już kiedyś robiłam, o tutaj. Forma ta nadal mi się niezwykle podoba, a poza tym chciałam wypróbować nowy dziurkacz brzegowy, który zakupiłam w Biedronce:
Trzecia kartka poleciała również do blogowej koleżanki, mianowicie do Rudej Mamy, która również miała imieniny początkiem miesiąca. Tym razem próbowałam zaszaleć z kwiatkami i motywem romantycznym. Średnio wyszło, ale jest :)
Ostatnia kartka pofrunęła do Reni, której imieniny obchodziliśmy w niedzielę. Kartka prosta, elegancka (mam nadzieję!), a baza zrobiona również ze ścinków, które się uchowały, bo się przyda. No i się przydały w końcu:
Każda kartka jest inna i mam nadzieję, że obdarowanym dziewczynom spodobały się choć trochę. Ja robiąc każdą kartkę inną, starałam się trochę potrenować swoje umiejętności i rozbić nadmiar kreatywności, która buzuje we mnie ostatnio. A czasu jednak nadal mam niewiele i niewiele mogę działać. 
Kochani, w tym miesiącu na pewno przydreptam do Was jeszcze z Hortensjami, które czasowo zeszły z tamborka na rzecz Afrykanki. Ale! Mogę pochwalić się jakimiś tam postępami w Hortensjach.
Uciekam, a Wam przesyłam podziękowania za to, że jesteście i moc całusów! :*

poniedziałek, 13 listopada 2017

Wspaniałe serducho!

Kochani!
Dzisiaj szybko, bo czas mnie goni! Jednak muszę Wam się pochwalić. Jakiś czas temu Ula K. rozdawała dwa piękne, czarne serca, które stworzyła. Po więcej szczegółów rozdawajki zapraszam, o tutaj. I moi drodzy okazało się, że wygrałam jedno z dwóch pięknych serc. Paczuszka z cudeńkiem już dotarła do mnie. Serce jest tak zachwycające, że aż dech w piersiach zapiera. Jest w moim ulubionym kolorze: czarnym. Ma elementy złota i srebra i jest niezwykle piękną mediową pracą. Przyglądam się z zachwytem temu cudowi, które stworzyła Ula. Do tego dostałam wspaniały tag! Sami popatrzcie:
Jestem zdecydowaną fanką prac Uli! Ona po prostu ma magię w rękach! Jej prace na zdjęciach zachwycają, a na żywo to po prostu jest czysta bajka! Chciałabym Ci Ula z tego miejsca jeszcze raz podziękować i jeszcze raz wyrazić swój zachwyt!
Kochani! Jeszcze w tym tygodniu pojawię się z imieninowymi kartkami, które ostatnio powstały :) Pozdrawiam wszystkich i życzę kreatywnego tygodnia! :)

czwartek, 9 listopada 2017

Wyniki urodzinowego Candy!

Witajcie Kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z wynikami urodzinowego Candy! Candy ogłosiłam miesiąc temu z okazji drugich urodzin bloga (link dla przypomnienia). Główną zasadą była dobra zabawa, a nagroda to mała niespodzianka. 
Zanim jednak przejdę do najważniejszej sprawy, czyli do wyników, to chciałabym Wam serdecznie podziękować nie tylko za liczny udział w zabawie, ale za liczne odwiedziny, komentarze i doping z Waszej strony. Jesteście niesamowici i napędzacie niezmiennie do działa! Dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna. 
Nie przedłużając, do zabawy zgłosiło się 51 osób:
1. Sylwia Fallopia                                                   26. Agnieszka Jakubicz               51. Ksenia
2. Hafty Magos                                                       27. Anna Iwańska
3. Karolina                                                              28. Jasiowa Mama
4. Sylwia Murzynowska                                         29. Kramik Magdy
5. Zaklęta Igiełka                                                    30. Violka
6. Ula K.                                                                 31. Ewa Jurewicz
7. Małgosia X                                                         32. Alicja
8. Elunia                                                                 33. Monika Blezień
9. Renia                                                                  34. Margotka
10. Carpediem                                                        35. Małgorzata Zoltek
11. Raeszka                                                             36. Czarna Dama
12. Kasia N.                                                            37. Pasje Violi
13. Beata -Becia                                                     38. Mariola
14. Dorris                                                                39. Agniesia125
15. Dorota                                                               40. Klaudia P.
16.  Małe-niespodzianki                                         41. Ann Goldwin
17. Promyk                                                             42. Syliks
18. Katarzyna                                                         43. Joasia W
19. Margonitka                                                       44. Kinga
20. Agata                                                                45. Basia Nolberczak
21. Agulek                                                              46. Iwonka W
22. Gosia K.                                                            47. Hanulek
23. Ewa Gawlik                                                      48. Magdus208
24. Cytrulina                                                           49. Beata
25. Elelia                                                                 50. Karkakq

Wszyscy spełnili proste zasady zabawy, a wygrywa:

Małgorzata Zoltek!!

Serdecznie Małgosi gratuluję i proszę o kontakt na adres: ewka1411@vp.pl
Dziękuję jeszcze raz wszystkim za zabawę!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...